Google Custom Search
#600

Tajemnicza kradzież

2008-03-25 17:58:12

dodał Kozik099

 Spadek 20 milionów dolarów, jakie otrzymała pani Williwaw, nie zmienił jej wcale. Stała się może trochę więcej rozrzutna.

     Wybudowała piękny dom, urządziła gustownie 27 pokoi (tyle tylko apartamentów liczył dom), zajmowała się muzyką i szaradami.

     W sobotę wydała przyjęcie z okazji rocznicy swoich urodzin. Goście zjechali się już w piątek. Każdy przygotował jakiś miły upominek. Wśród nich była zapinka do paska wysadzana dużymi diamentami, drogocenna popielnica, sznur pereł, bransoletka, podomka chińska itd.

     Młoda kuzynka, Delia, także entuzjastka szarad, przygotowała bogatej ciotce komplet magazynu rozrywkowego i zaabonowała go dla niej na cały rok.

     Zaproszeni goście uradzili złożyć późnym wieczorem w piątek wszystkie prezenty na stół w pokoju jadalnym, tak by gospodyni domu w sobotę rano od razu je spostrzegła.

     Niestety w ciągu nocy ktoś cichaczem zakradł się do pokoju i skradł wszystkie podarunki - nawet i komplet magazynu rozrywkowego. Jak to się mogło stać?

     Nic nie podejrzewający goście zastali panią Williwaw pogrążoną we łzach. Nastrój prysł. Atmosfera stała się ciężka.

     Każdy zastanawiał się i pytał, kto mógł skraść prezenty. W pokoju wrzało jak w ulu.

     Nagle zabrała głos Delia:

     - Droga Ciociu, szukajmy winnego wśród tych ludzi, którzy Cię nie lubią. Czy wiesz, kto jest takim typem?

     - O tylko kuzyn Bob stara się zawsze mi dokuczyć, jakby chciał się zemścić, że nie dostał nic ze spadku.

     Aha! Klucz już jest - pomyślała Delia.

     - Gdzie byłeś Bob ostatniej nocy? - zapytała.

     - Spałem - odparł krótko zagadnięty - Czułem się zmęczony więc właśnie położyłem się spać, gdzieś przed dziewiątą. Spałem jak zabity. Dopiero przed minutą obudziłem się, bo budzik hałasował jak opętany.

     Delia zwróciła się do zebranych:

     - Sprawa jest prosta i jasna, moi państwo. Kiedy dzwonił budzik, była godzina dziesiąta trzydzieści. Oddaj zaraz wszystkie prezenty Bob! Jak mogłeś ważyć się na taki haniebny postępek!

     Pytanie: W jaki sposób Delia wykryła złodzieja. Odpowiedź jest naprawdę bardzo prosta.

#2493 dodał katarzyna
2008-03-26 09:53:04


Bob nastawił przed snem budzik na 10.30 w nocy. Położył się przed dziewiątą, obudził o 10.30, ukradł prezenty, i znowu poszedł spać ale zapomniał wyłączyć budzika. Zegarek miał w trybie dwunastogodzinnym.

Rozwiązania odrzucone przez administratora


Administrator odrzucił poniższe rozwiązania
#2494 dodał
2008-03-26 09:53:53


Bob nie mógł położyć się spać przed 9 i spać "jak zabity" do rana, gdyż budzik ustawiony na 10.30 najpierw by dzwonił o 10.30 ale wieczorem. Bob musiał położyć się spać po 10.30.

Budzik nie oznacza zegara elektronicznego lub innego z 24-ro godzinnym formatem czasu lecz zwykły zegar wskazówkowy.

#2499 dodał babsi
2008-03-26 09:54:55


budzik powinien zadzwonić o dziesiątej trzydzieści ale w nocy, bo Bob położył się spać o 9 wieczotrem, według jego teorii spał ponad 12 godzin, co oczywiście prawdą nie jest

(chyba, że ktos nastawił budzik, kiedy Bob spał, ale to rozwiązanie wydaje się być nie do końca poprawne) :)

#2568 dodał crisisgirl
2008-04-04 22:53:49


a moim zdaniem to pani Williwaw ukradła swoje prezenty (może po to żeby dostać więcej, no nie wiem po co ale ukradła)! Bo skoro goście chcieli jej zrobić niespodzianke i położyli te prezenty tak zeby dopiero rano je zobaczyła, a rano ich nie było to dlaczego pani Williwaw byla pogrążona we łzach!! Powinna nie zwrócić na nic uwagi bo przecież nie wiedziała że będą dla niej prezenty :]

#2622 dodał crisisgirl
2008-04-06 22:36:27


może mi ktoś wytłumaczyć gdzie jest błąd w moim rozumowaniu? bo jakoś go nie widzę. Czemu pani Williwaw płakała że nie ma prezentów skoro nie wiedziała że powinny tam być??

dodaj rozwiązanie


Rozwiązanie będzie musiało być zaakceptowane przez administratora przed pojawieniem się na stronie

Nick
1. Przed dodaniem rozwiązania zagadki sprawdź, czy już nie ma podobnego.
2. Rozwiązania napisane bez użycia klawisza [alt] (bez polskich znaków diakrytycznych - śążźćęłó) nie będą nawet czytane.
Rozwiązanie*
Zdjęcie do rozwiązania
Akceptuję regulamin serwisu Mózgowiec.pl*
*Pole obowiązkowe
 
1688 oczekuje, 463 odrzucone, 394 zagadki zatwierdzone