Google Custom Search
#325

Alicja na konwencji Logików

2007-11-24 17:16:00

dodał mAp

Alicja przechadzała się właśnie wyłożonymi kamieniem ścieżkami rozległego lasu
Krainy Czarów, gdy z pobliskiego prześwitu doszły ją jakieś odgłosy. Będąc osobą
ciekawą wdrapała się na rosnące opodal drzewo i stała się świadkiem następującej
sceny...
Dookoła olbrzymiego stołu zgromadziło się 31 ludzi. Naprzeciw nich stał Mówca,
zabawny, odziany w szkarłatną tunikę profesor z krótką, białą brodą. Gestem
uciszył on zebranych i wygłosił najprzedziwniejszą mowę, jaką Alicji kiedykolwiek
zdarzyło się słyszeć.
- Koledzy logicy. My, najbardziej zdyscyplinowane i ścisłe umysły Krainy Czarów,
zgromadziliśmy się tu dzisiaj na naszej 125-tej dorocznej konwencji. Usłyszeć
będziemy mogli zadziwiające baśnie logiki, myśleć będziemy o rzeczach dla
zwykłych śmiertelników niepomyślanych, przemierzymy zbocza Gór Nieskończonych
Dociekań i najbardziej wymagające Szlaki Intelektu. Lecz wprzód musimy upewnić
się, że żaden intruz nie ukrywa się w naszym kręgu.
Po czym profesor ruszył dookoła stołu, każdemu mijanemu logikowi przylepiając do
czoła niewielką kolorową kropkę. Powróciwszy do swego miejsca u szczytu stołu,
rozpoczął objaśnianie zasad tego cudacznego eksperymentu.
- Każdy z was widzi kropki na czołach wszystkich swych kolegów, ale byłem
ostrożny, aby nikt nie dostrzegł koloru swej własnej. Zadaniem każdego z was jest
odgadnąć kolor, jakim jest oznaczone jego czoło.
- Tylko jedna jest reguła i jest ona prosta. Każdej minuty ten dzwonek wyda
dźwięk. Jeśli w chwili dzwonka ktoś z was znał będzie kolor kropki, którą nosi, niech
wstanie od stołu i dołączy do mnie na sąsiedniej polanie, gdzie konwencja będzie
toczyć się dalej. Jeśli jednak jego kolor jest mu wciąż nieznany, niech pozostanie
przy stole.
- Ten, kto pozostanie przy stole, gdy powinien był wstać, albo też wstanie gdy
raczej powinien był siedzieć, nie może rzecz jasna tytułować się logikiem. Ktoś taki
usunięty będzie z tej konwencji, z nieodwołalnym zakazem powrotu.
Profesor zamierzał już odejść, gdy jego uwagę zwróciło wyraźne zakłopotanie
najbystrzejszego z nowicjuszy. Jego wątpliwości rozproszył tymi słowy:
- Nie obawiaj się młodzieńcze. Jest możliwym rozwiązać to zadanie. Choć,
oczywiście, nie wolno wam w żaden sposób porozumiewać się ze sobą.
Nowicjusz uśmiechnął się, gdyż Mówca Zgromadzenia Najbardziej
Zdyscyplinowanych i Ścisłych Umysłów Krainy Czarów nie może wygłaszać zdań
fałszywych.
Na oczach zdziwionej już do wszelkich granic Alicji, profesor opuścił zgromadzenie i
eksperyment się rozpoczął.
Na pierwszy dzwonek opuściły stół cztery osoby. Na drugi, wszyscy z czerwonymi
kropkami wstali razem i wyszli. Przy trzecim nie poruszył się nikt, podczas gdy na
czwarty zareagowała przynajmniej jedna osoba. Wspomniany już nowicjusz oraz
jego obecna siostra, oboje z kropkami innego koloru, wstali krótko potem, ale każde
wcześniej, niż za ostatnim dzwonkiem.
Znużoną długimi mowami Alicję ogarnął głęboki sen zanim test dobiegł końca. Czy
możesz wyjawić jej, ile razy rozległ się dzwonek, zanim stół opustoszał?

Jest to najfajniejsza łamigłówka jaką znam. Naturalnie sam jej nie wymysliłem. Rozwiązanie podam, jak nikt inny długo tego nie zrobi. Powodzenia ;)

#1198 dodał Pablo175
2007-11-25 22:17:47


A więc... rozległo sie sześć dzwonków ale Alicja i tak sie tego nie dowie bo jak już wcześniej napisałem zasneła spadła z drzewa i nie żyje!!! niech ktoś inny wytłumaczy mnie sie nie kce xD poza tym to nie ma sensu skoro ona nie żyje xD R.I.P [*]

#1200 dodał Vitek
2007-11-25 22:18:18


Rozumowanie Logików było następujące:

Kolory muszą się powtarzać, więc jeśli widzę tylko jedną osobę z kropką o jakimś kolorze, to drugą identyczną muszę mieć ja. Po pierwszym dzwonku wyszły więc dwie pary o różnych kolorach (4 osoby). Ci, którzy zostali szukali już dwóch kropek o takim samym kolorze, rozumując że trzecia należy do nich. Były to 3 osoby z czerwonymi kropkami. Ponieważ nikt nie zobaczył trzech identycznych kropek, to po trzecim dzwonku nikt nie wyszedł. Na czwarty dzwonek wyszło już pięć osób, a na piąty dwie grupy sześcioosobowe. Pozostałe 7 osób wyszło po szóstym dzwonku.

I to by było na tyle

Rozwiązania odrzucone przez administratora


Administrator odrzucił poniższe rozwiązania
#1194 dodał Pablo175
2007-11-24 22:45:36


Nie mogę jej wyjawić ile razy rozległ się dzwonek ponieważ Alicja nie żyje... zasnęła i spadła z drzewa :) prościzna xD

#2089 dodał JJ
2008-02-25 19:55:14


Jeżeli logicy siedzą  DOOKOŁA stołu, w domyśle(jak i podczas całej zagadki) są zwróceni do stołu twarzami. Oprócz tego, że mówca stał na stole, bądź była w nim dziura (w obie te rzeczy śmiem powątpiewać,)Nie ma możliwości, aby stał naprzeciw wszystkich.

dodaj rozwiązanie


Rozwiązanie będzie musiało być zaakceptowane przez administratora przed pojawieniem się na stronie

Nick
1. Przed dodaniem rozwiązania zagadki sprawdź, czy już nie ma podobnego.
2. Rozwiązania napisane bez użycia klawisza [alt] (bez polskich znaków diakrytycznych - śążźćęłó) nie będą nawet czytane.
Rozwiązanie*
Zdjęcie do rozwiązania
Akceptuję regulamin serwisu Mózgowiec.pl*
*Pole obowiązkowe
 
1683 oczekują, 463 odrzucone, 394 zagadki zatwierdzone