Pewien stary pasterz chciał rozdzielić część swojego stada owiec pomiędzy trzech synów. Powiedział im tak:
- Najstarszy dostanie trzecią część, średni czwartą, a najmłodszy piątą. Jest tylko jeden warunek: musicie się podzielić sprawiedliwie i dokładnie tak jak powiedziałem, albo nici ze spadku!
Po chwili przyprowadził dzieciom 47 owieczek(w stadzie nie było baranów) i odszedł.
No i powstał problem, ponieważ 47 nie jest podzielne przez 3, ani przez 4, ani przez 5.
Ile powinien dostać każdy z synów, aby zatrzymać ojcowiznę?