W pewnym mieście co tydzień odbywały się tradycyjne wyścigi samochodowe, przyszło lato mieszkańcy byli niezadowoleni z powodu kurzu który wzbijały rozpędzone samochody, więc burmistrz wpadł na pomysł aby od teraz wygryała ta osoba, której samochód jako ostatni dotrze do mety, lato mineło a zawody w ślimaczym tępie nie przyciągały już widzów i ogólnie powiało nudą. W mieście tym był zwyczaj, że decyzje burmistrza nie mogły być zmieniane więc o pomoc poproszono znanego mózgowaca, jak myślisz co poradził mieszkańcom?
Uwaga! W komentarzach mogą znajdować się szczegóły rozwiązania,
jeśli nie zważasz na ten fakt to zobacz komentarze